If life is a dream, what happens when I wake up? - napis na koszulce jednego z bohaterów filmu Dym

czwartek, 6 czerwca 2013

Coffee and Tv. Nurse Jackie. 
Uwielbiam co scenarzyści robią z Zoey. Genialna postać. Poza tym zaczęłam The Killing. Rozczarowująca rzecz. Zdaje się, że chodzi w tym serialu bardziej o klimat niż o treść. Chyba sobie daruję.

wtorek, 4 czerwca 2013

Takie coś dostałam w mejlu. Fajne.
Jak śpiewał Jeff Buckley 'the wealthiest person is a pauper at times compared to the man with a satisfied mind'. 
I to jest to. Tego chce. Do tego dążę.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

W taki ciepły i zielony dzień jak dzisiaj czuję się częścią. Tego kraju, tego miasta. Idę ulicą i czuję, że wszystko jest na swoim miejscu. Zimą zaś nie czuję się cześcią czegokolwiek. Zimą się rozpadam. Jest mi zimno, ciemno i straszno. Szokujące jak pogoda wpływa na moje życie.

Bieszczady
 Nie sposób nie ociągać się ze schodzeniem. 
Tam chce się tylko rozłożyć ręce i głęboko oddychać ciesząc się każdą minutą.

Rosną. Przeraźliwie szybko. 
Nie jestem pewna czy nadążam. 
Dzisiaj przeczytałam na BBC, że kobieta w Szkocji urodziła  trzecią parę bliźniaków. Trzecia dwójka to już musi być małe miki, choć tym razem to dziewczynki, a te - np. siedmioletnie - potrafią być humorzaste;)

niedziela, 2 czerwca 2013

Zdjęcie zrobione dzisiaj o 22.26. 
Uwielbiam takie długie jasne wieczory. Nie mam ochoty akurat kłaść dzieci spać, gdy mogę się cieszyć zachodami słońca. Czy powinnam mieć wyrzuty?

Po namyśle. Tak. Chyba właśnie mam wyrzuty. Uwielbiam moje dzieci. I kładzenie ich spać to w sumie nie taki kłopot (na razie, jeśli chodzi o małą Dziewczynkę), ale czasem ta rutyna...