If life is a dream, what happens when I wake up? - napis na koszulce jednego z bohaterów filmu Dym

czwartek, 11 października 2012

Kolejny słoneczny dzień. Ogrzewam się, choć chłodno. Czekam, aż przywali mi listopad.


 Ciesząc się słońcem poszłam na miasto.




Po czym weszłam do sklepu


a tam początek świątecznej masakry.





4 komentarze:

  1. Ale przynajmniej żyrafy fantastyczne. Jak w Szkocji wygląda listopad? Buro i mokro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buro i mokro. Plus, jako że mieszkamy centralnie nad morzem, wiatr nieustanny z deszczem. To w sumie byłoby jeszcze, tylko ten wczesny zmrok. Z jakiegoś powodu ciemne popołudnia potrafią mnie wpędzić w straszne przygnębienie.

      A powiedz, Zuzanko, widziałaś ostatniego Dextera i Homeland? Drugi odcinek H. dał radę, co?;)

      Usuń
  2. Dextera oglądam, Homeland nie. Trochę się boję political fiction, polityka mnie nudzi. Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to dobry, nawet bardzo dobry dreszczowiec (jakie ładne słowo;)), politycznie jest tam dość płytko i nieskomplikowanie.

      Usuń